Świnoujście przeżywa wakacyjne oblężenie. Pogoda nie sprzyja plażowaniu, więc tysiące turystów wsiadają do samochodów i ruszają na ulice miasta. Efekt? Korki, zablokowana ulica Wolińska, problemy na rondzie i coraz większe utrudnienia w tunelu pod Świną.
To sytuacja, którą można było przewidzieć.
Nie można natomiast zaakceptować tego, że mieszkańcy i turyści nie otrzymują szybkich, jasnych i aktualnych informacji o tym, co dzieje się w tunelu.
Tunel zakorkowany?
Tunel czasowo zamknięty?
Ruch wstrzymany?
Na oficjalnych stronach miasta brak konkretów. W mediach społecznościowych Urzędu Miasta cisza. Kierowcy dowiadują się o problemie dopiero wtedy, gdy stoją już w korku.
Tablica przed tunelem to informacja spóźniona o dziesięć lat
Miasto może tłumaczyć, że komunikaty pojawiają się na tablicach przed tunelem. Tylko co z tego?
Kierowca, który widzi ostrzeżenie kilkaset metrów przed wjazdem, jest już uwięziony w zatorze. Nie ma możliwości wybrania innej trasy, odłożenia podróży ani uniknięcia chaosu.
To nie jest nowoczesny system informacji.
To rozwiązanie technologicznie spóźnione o co najmniej dziesięć lat.
W 2026 roku komunikaty powinny natychmiast pojawiać się na stronie miasta, w mediach społecznościowych, aplikacjach, systemach nawigacyjnych oraz lokalnych serwisach informacyjnych.
Wystarczyłby prosty i czytelny komunikat:
Tunel przejezdny.
Tunel zakorkowany.
Ruch czasowo wstrzymany.
Utrudnienia potrwają około trzydziestu minut.
Czy naprawdę to zadanie przekracza możliwości świnoujskich urzędników?
Samochody stoją w tunelu, rośnie stężenie spalin
Problem jest poważniejszy niż zwykły wakacyjny korek.
Dział utrzymania tunelu zgłosił brak płynności ruchu na rondzie i ulicy Wolińskiej. Zablokowany wyjazd powoduje, że samochody zatrzymują się również wewnątrz przeprawy.
Pojazdy stoją z uruchomionymi silnikami, a w tunelu gromadzą się spaliny. Przy dużym natężeniu ruchu może być konieczne czasowe zatrzymywanie kolejnych samochodów przed wjazdem.
Miasto zapowiada uzgadnianie procedur z Wydziałem Zarządzania Kryzysowego.
To dobrze.
Tylko dlaczego procedury informowania mieszkańców i turystów nie zostały przygotowane wcześniej?
Tunel działa od kilku lat. Sezon wakacyjny nie pojawił się nagle. Tłumy samochodów w lipcu również nie są żadnym zaskoczeniem.
Na propagandę są pieniądze, na informację dla mieszkańców nie ma pomysłu
Najbardziej bulwersujące jest to, że w oficjalnej przestrzeni miasta nie brakuje materiałów promocyjnych, zdjęć, filmów i publikacji prezentujących działania władz w jak najlepszym świetle.
Na takie treści wydawane są publiczne pieniądze.
Tymczasem gdy mieszkańcy naprawdę potrzebują informacji, oficjalne kanały zawodzą.
Prezydent Joanna Agatowska i podlegli jej urzędnicy powinni wyjaśnić, dlaczego miasto potrafi finansować kolejne promocyjne przekazy, ale nie potrafi uruchomić skutecznego systemu ostrzegania o sytuacji w tunelu.
Mieszkańców nie interesuje kolejny tekst o sukcesach urzędu, gdy stoją w wielokilometrowym korku.
Nie potrzebują propagandy.
Potrzebują informacji.
To nie jest drobne niedopatrzenie
Tunel pod Świną jest najważniejszym elementem komunikacyjnym miasta. Każde zatrzymanie ruchu wpływa na tysiące ludzi, komunikację miejską, służby ratunkowe, przedsiębiorców, mieszkańców i turystów.
Brak szybkich komunikatów powoduje, że kolejni kierowcy wjeżdżają w korek. Chaos narasta, a służby muszą radzić sobie z problemem, który częściowo można byłoby ograniczyć zwykłą informacją.
To nie jest kwestia estetyki ani promocji.
To kwestia bezpieczeństwa i sprawnego zarządzania miastem.
Świnoujście potrzebuje systemu ostrzegania przez całą dobę
Miasto powinno uruchomić całodobowy system informacji o sytuacji w tunelu.
Komunikaty muszą być publikowane natychmiast po wystąpieniu problemu i aktualizowane do momentu przywrócenia płynnego ruchu.
Informacja powinna trafiać jednocześnie na stronę Urzędu Miasta, profile społecznościowe, do aplikacji mobilnych, lokalnych mediów i systemów nawigacyjnych.
To nie wymaga wielkich kampanii ani setek tysięcy złotych.
Wymaga organizacji, odpowiedzialności i traktowania mieszkańców poważnie.
Dziś kierowcy dowiadują się o korku wtedy, gdy już w nim stoją.
To nie jest zarządzanie kryzysowe.
To urzędnicza bezradność.
- TUNEL W ŚWINOUJŚCIU ZAKORKOWANY, A MIESZKAŃCY BEZ INFORMACJI. GDZIE JEST MIEJSKI SYSTEM OSTRZEGANIA?
- ŚWINOUJŚCIE. CHYBA JUŻ NIKT POWAŻNY NIE CHCE ROZMAWIAĆ Z AGATOWSKĄ ?
- RUSZA BUDOWA PRZYLĄDKA POMERANIA. NAJWIĘKSZA INWESTYCJA PORTOWA W POLSCE POWSTAJE W ŚWINOUJŚCIU
- PIS W ŚWINOUJŚCIU PRZECIW TERMINALOWI? CO NA TO GRÓBARCZYK

