Świnoujście tonie w syfie, a urzędnicy dziękują za uwagę
Ogólne przyzwolenie na brud i syf w mieście staje się faktem. Wydmy – wizytówka Świnoujścia, miejsce spacerów turystów i mieszkańców – od dawna są pełne śmieci i… fekaliów.
Mieszkańcy zwracają na to uwagę do Urzędu Miasta regularnie, co kilka tygodni. Odpowiedź? „Dziękujemy za zwrócenie uwagi. Może kiedyś wybudujemy toalety.”
Czyli inaczej mówiąc: teraz możecie tonąć w brudzie, bo władze mają plany na przyszłość. Plany, które – jak to w Świnoujściu – mogą nigdy nie wyjść poza papier.
A syf zostaje. Bo skoro jest „pod kontrolą” urzędników, to przecież problem nie istnieje.
Świnoujście w brudzie i syfie. Urząd Miasta dziękuje za uwagę
