Strona główna » Radny pyta o kamery na granicy. Prezydent Agatowska zrzuca odpowiedzialność?

Radny pyta o kamery na granicy. Prezydent Agatowska zrzuca odpowiedzialność?

by danielszysz
Granica

Nielegalni imigranci w Świnoujściu. Władze miasta chowają głowę w piasek?

W odpowiedzi na interpelację radnego z dnia 26 czerwca 2025 roku (nr 9.1/25), dotyczącą rosnącego niepokoju mieszkańców w sprawie nielegalnych imigrantów pojawiających się w rejonie granicy z Niemcami, Urząd Miasta Świnoujście wydał lakoniczną odpowiedź. Z pisma wynika, że władze lokalne nie zamierzają podejmować żadnych konkretnych działań, zasłaniając się przepisami i kompetencjami wojewody.

Kamery? „To nie nasza sprawa” – odpowiada urząd

Radny zaproponował rozważenie montażu kamer monitorujących w newralgicznych punktach: na moście Kamminke, przejściach granicznych Garz i Ahlbeck oraz na promenadzie transgranicznej. Odpowiedź prezydent Joanny Agatowskiej? Przejścia graniczne to kompetencja Wojewody Zachodniopomorskiego, więc miasto… przekazuje temat dalej. Mieszkańcy nie kryją oburzenia – oczekiwali działania, a otrzymali urzędnicze przerzucanie odpowiedzialności.

Granica

Granica

Straż Graniczna odpowiada za bezpieczeństwo, ale czy miasto może pozostać bierne?

Władze miasta przypominają, że za ład i bezpieczeństwo na granicy odpowiada Straż Graniczna. Tymczasem mieszkańcy zadają sobie pytanie: czy prezydent Agatowska naprawdę nie może nic zrobić? Czy nie powinna, jako gospodarz miasta, wykazać większej inicjatywy i współpracy z odpowiednimi służbami?

Problem? Jaki problem… Prezydent odsuwa się od tematu

Z pisma wynika jasno: prezydent Joanna Agatowska nie chce angażować się w temat, który dla wielu mieszkańców jest realnym zagrożeniem. Sytuacje, w których niemieckie służby miałyby potajemnie przewozić nielegalnych migrantów i zostawiać ich przy granicy, budzą uzasadniony niepokój. Brak reakcji władz lokalnych może być odebrany jako lekceważenie problemu.

Oczekiwania mieszkańców są jasne: konkret, nie biurokracja

Społeczność Świnoujścia domaga się realnych działań – nie pustych pism i biurokratycznych uników. Możliwość zainstalowania monitoringu w miejscach przekraczania granicy to dziś nie tylko kwestia bezpieczeństwa, ale też wyraźny sygnał, że miasto czuwa nad tym, co dzieje się tuż obok nas.

 

You may also like

Leave a Comment