Strona główna » Hotel Hamilton znów w centrum sporu. Radna Barbara Michalska odpowiada Romanowi Kucierskiemu

Hotel Hamilton znów w centrum sporu. Radna Barbara Michalska odpowiada Romanowi Kucierskiemu

by danielszysz
Radna odpowiada zastępcy prezydenta

Spór o projekt planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ul. Uzdrowiskowej w Świnoujściu nie wygasa. Radna Barbara Michalska odpowiedziała na publiczny wpis zastępcy prezydenta Romana Kucierskiego. W jej obszernym stanowisku ponownie pojawiają się pytania o Hotel Hamilton, wskaźniki zabudowy, miejsca parkingowe, wcześniejsze nieprawidłowości budowlane oraz sposób traktowania poszczególnych inwestorów.

Barbara Michalska przypomina, że Roman Kucierski przed objęciem funkcji zastępcy prezydenta był dyrektorem Hotelu Hamilton. Obecnie stanowisko dyrektora hotelu zajmuje jego żona. Radna zwraca uwagę, że właśnie teren tego obiektu ma w nowym projekcie planu otrzymać — według jej oceny — znacznie wyższe wskaźniki intensywności zabudowy niż część pozostałych inwestorów. Wklejony tekst

To jeden z głównych punktów sporu.

Roman Kucierski przekonuje, że ani jego wcześniejsza praca w hotelu, ani obecne zatrudnienie jego żony nie są dowodem na szczególne traktowanie inwestora przez miasto. Podkreśla, że takie zarzuty powinny być poparte konkretnymi decyzjami i dowodami. Wklejony tekst

Radna mówi o nierównym traktowaniu inwestorów

Michalska odpowiada, że jej wpis nie miał być atakiem personalnym. Jak podkreśla, problemem mają być przede wszystkim zapisy projektu planu.

Radna twierdzi, że uwagę powinny zwracać różnice pomiędzy parametrami przewidzianymi dla poszczególnych nieruchomości. Krytykuje także sposób prowadzenia rozmów z radnymi i wskazuje, że pełna dyskusja nad projektem ma odbywać się dopiero bezpośrednio przed przyjęciem planu. Wklejony tekst

To rodzi podstawowe pytanie: z czego wynikają różnice we wskaźnikach zabudowy i jakie analizy urbanistyczne stoją za konkretnymi zapisami projektu?

Spór o samowole budowlane

Jednym z najmocniejszych punktów dyskusji jest kwestia ewentualnych nieprawidłowości budowlanych przy Hotelu Hamilton.

Roman Kucierski zaznacza, że uchwalenie planu miejscowego nie jest równoznaczne z legalizacją samowoli budowlanej. Takie sprawy rozpatrują właściwe organy nadzoru budowlanego w osobnych postępowaniach. Wklejony tekst

Barbara Michalska przedstawia jednak inną ocenę znaczenia nowego planu. Według niej zgodność części obiektu z nowymi zapisami planistycznymi może mieć znaczenie dla późniejszej możliwości ubiegania się o legalizację.

Radna twierdzi również, że wcześniej wydano decyzje dotyczące samowoli, które miały później zostać uchylone przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego i przekazane do ponownego rozpatrzenia. Wklejony tekst

To są jednak informacje przedstawiane przez radną i właśnie dlatego warto je zweryfikować bezpośrednio w dokumentacji nadzoru budowlanego.

Kiedy Kucierski pracował w hotelu?

Zastępca prezydenta poinformował również, że pracę jako dyrektor Hotelu Hamilton rozpoczął w 2018 roku, gdy obiekt był już na ukończeniu.

Według jego relacji właściciel hotelu miał opowiedzieć mu wówczas o wcześniejszych ustaleniach i zapewnieniach, jakie miał otrzymywać od poprzednich władz miasta. Wklejony tekst

Michalska odpowiada, że takie informacje powinny być zweryfikowane także u przedstawicieli ówczesnych władz miasta i urzędników.

Radna wskazuje dodatkowo, że Kucierski pracował w hotelu w okresie odbioru obiektu przez nadzór budowlany i — jej zdaniem — powinien znać sprawę dotyczącą brakujących miejsc parkingowych oraz korespondencji z miastem. Wklejony tekst

Zamiast politycznej wojny potrzebne są dokumenty

Spór pomiędzy radną i zastępcą prezydenta robi się coraz ostrzejszy, jednak z punktu widzenia mieszkańców ważniejsze od personalnej wymiany zdań są dokumenty.

Dlatego kluczowe pozostają pytania:

Jakie dokładnie parametry zabudowy przewidziano dla Hotelu Hamilton i sąsiednich nieruchomości? Z czego wynikają różnice? Jakie analizy sporządzono przed przygotowaniem projektu? Czy wobec hotelu prowadzone są obecnie postępowania dotyczące nieprawidłowości budowlanych? Jaki jest ich aktualny status? Czy projekt nowego planu może mieć znaczenie dla dalszych działań inwestora?

Na te pytania nie powinny odpowiadać emocjonalne wpisy w mediach społecznościowych.

Powinny odpowiedzieć projekty planu, dokumentacja urbanistyczna, decyzje nadzoru budowlanego i oficjalne stanowiska właściwych instytucji.

Sprawa z pewnością wymaga dalszego wyjaśniania.

OSZCZĘDNOŚCI PO ŚWINOUJSKU. PROM DO LIKWIDACJI, ALE STOŁKI ZOSTAJĄ?

Mieszkania dla wybranych? Lokale służbowe, zniżki i pokoje pracownicze. Sprawdzamy, kto korzysta i ile płacą mieszkańcy

 

You may also like