Czego wstydzi się prezydent Agatowska? Dlaczego wciąż nie ma komunikatu prasowego?
Kilka tygodni temu zwróciliśmy się do prezydent Joanny Agatowskiej z prośbą o przedstawienie efektów jej wizyty w Warszawie. Na oficjalnym profilu pojawiło się jedynie zdjęcie pod jednym z ministerstw – w towarzystwie zastępcy. Zdjęcie, które nie mówi nic.
Pytaliśmy wprost: jaki sukces odniosło Świnoujście dzięki tej wizycie? Jakie decyzje zapadły? Jakie środki udało się pozyskać? Co z tego mają mieszkańcy, że prezydent jeździ na kolejne spotkania w stolicy?
Do dziś nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Nie pojawił się żaden komunikat prasowy. Nie wiemy, czy rozmowy dotyczyły inwestycji, wsparcia dla miasta, czy były tylko kurtuazyjną wymianą uśmiechów. Skoro pani Agatowska nie chce się pochwalić, zapytamy bezpośrednio ministerstwo:
-
Czego dotyczyły rozmowy?
-
Czy Świnoujście otrzyma jakiekolwiek wsparcie?
-
Czy wyjazd prezydentki i jej zastępcy miał realne znaczenie, czy była to tylko kolejna „służbowa wycieczka”?
Mieszkańcy mają prawo wiedzieć. Transparentność i rzetelna informacja powinny być podstawą sprawowania funkcji publicznej. Jeśli sukces był realny – warto się nim podzielić. Jeśli go nie było – także należy to uczciwie powiedzieć.
Dziś rodzi się pytanie: czy brak komunikatu to efekt skromności, czy po prostu braku efektów?
W poszukiwaniu sukcesów Agatowskiej – Co przed mieszkańcami ukrywa prezydent Joanna Agatowska?
